« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dhiren dnia Styczeń 16, 2014, 18:47:07 »
Ruszyłem szybkimi susami i skoczyłem na łosia. Nie zdążył uciec. Pozostałe zwierzęta zbiegły. Z razji tego że nie złamałem mu kręgosłupa wbiłem kły w kark zaczynając duszenie.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dhiren dnia Styczeń 16, 2014, 18:45:07 »
Zatrzymałem się kilka metrów nad niewielkim jeziorkiem. Zwierząt było z pięć, w tym dwa młode. Był tam spory samiec odwrócony do mnie tyłem. Stałem pod wiatr. To dobrze. Spojrzałem na teren żeby na nic nie wpaść i spiąłem się do skoku.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kasai dnia Styczeń 16, 2014, 18:41:48 »
Wbiegła, najszybciej jak mogła. Oczywiście, potknęła się o kilka kamieni, zanim weszła na górę. Siadła i rozejrzała się. Wokół niej było słychać różne dźwięki. Machała nerwowo ogonem. Gdyby ktoś ją teraz przestraszył, to by było źle. Tylko tyle. Tak, ona to taka ślamazara, boi się wszystkiego!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kasai dnia Styczeń 16, 2014, 18:37:19 »
- E.. - bąknęła. Tak na prawdę nie umiała polować. Ona w ogóle nic nie umie. Boi się wszystkiego, tylko tego nie okazuje. Cofnęła się lekko do tyłu, zahaczając o stół, który niebezpiecznie się zakołysał. Wbiła wzrok w ziemię.